Post z cyklu pokaż co masz w środku swojej kosmetyczki.
W swojej kolekcji posiadam 7 róży do policzków. 3 z nich to matowe kolory, trzy z nich są rozświetlające oraz jeden róż w płynie.
1. Róż firmy Clinique Fresh bloom allover colour w kolorze 01 Peony
Róż posiadam w swojej kolekcji od ponad półtora, niestety nie służą mu podróże za każdym razem się kruszy jak widać na zdjęciu. Zdecydowanie ten róż zachwycił mnie swoim wytłaczanym kwiatkiem, który już tak pięknie niestety nie wygląda. No ale róż jest do używania a ni do oglądania;)
Produktu mamy 9 g za cenę 140 zł
Opakowanie ładne minimalistyczne bez zbędnych ozdobień z dużym lusterkiem.
Zdecydowanym plusem różu jest to, że można mieszać ze sobą kolory lub też wykorzystywać każdy osobno. Ja często najjaśniejszy używam jako rozświetlacza na szczyty kości policzkowych.
Nie ma żadnych brokatowych drobinek, daje bardzo ładny delikatny efekt rozświetlenia na twarzy Kosmetyk tej jest bardzo wydajny.
Zdecydowanym plusem jest to że nie można z nim przesadzić i zrobić sobie krzywdy
Utrzymuje się na twarzy do 8 godzin
Lubię ten kosmetyk za ładne rozświetlenie , na minus niestety przemawia kiepskie opakowanie j bo niestety róż się mocno kruszy.
2. Róż firmy Joko Universe , wypiekany róż do policzków w kolorze J 373
Informacja od producenta:
"Wypiekany róż do policzków o delikatnej konsystencji, zapewniający
naturalny efekt. Bogaty w olej z orzechów makadamia, który posiada
właściwości nawilżające i ochronne. Róż nie zawiera talku, jest
odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery, także do cer problemowych"
Produktu mamy 7 g w czarnym plastikowym opakowaniu cena 19,90 zł
Pięknie rozświetla cerę. Ciężko z nim przedobrzyć i zrobić sobie plamy na twarzy.
Produkt mam w swojej kolekcji dosyć krótko i użyłam go dwa razy.
Jak na razie jestem zadowolona z efektu jaki dają na twarzy zdecydowanie polecam do letnich makijaży.
3. Róż z różanej kolekcji firmy Wibo kolor pink Powder 02
produktu mamy 4,5 g za cenę około 7 zł. Data ważności 05/2013
Kolor to chłodny róż bardzo delikatny, subtelnie rozświetla.
Niestety opakowanie jest dosyć tandetne, białe z wytłoczonymi złotymi literami które się zcierają.
Róż utrzymuje się dosyć krótko na twarzy niestety pozostawia przy schodzeniu z twarzy brokatowe srebrne drobinki, za którymi nie przepadam. Najważniejsze, że cenowo to bardzo tani kosmetyk i nie można spodziewać sie cudów. Ogólnie jak za tą cenę kosmetyk całkiem niezły.
Oto jak prezentują się kolory na mojej dłoni czyli tzw swatche;)
Jakie róże rozświetlające macie w swojej kosmetyczce które polecacie?
piątek, 10 sierpnia 2012
czwartek, 2 sierpnia 2012
niezbędnik dla plażowiczki:) i chorwackie widoki
Jako że już połowa wakacji za nami i nie którzy z nas są przed lub tak jak ja niestety po wypoczynku, chciałam napisać kilka słów co warto zabrać ze sobą na plażę.
Pamiętamy o:
1. kremach z filtrem najlepiej wodoodpornych
2. okularkach do pływania w zasolonej wodzie są nie zbędne
3. wygodny strój kąpielowy
4. Czapka, chusta niezbędne aby mózg się nam nie przegrzał
6.Okulary przeciwsłoneczne obowiązkowo chroniące oczy przed promieniami UV
5. i oczywiście lekturę jako że zapomniałam swojej książki do czytania musiałam się ratować kobiecą prasówką.
Dodatkowo w Chorwacji są wybrzeża kamieniste a brzegi morza wypełnione są jeżowcami, w szczególności na dzikich plażach na naszej prezentowały się tak:
niezbędne się okazały się specjalne buty do wody my swoje zakupiliśmy w Decathlonie.
Kilka chorwackich widoków:


Kto nie był w Chorwacji gorąco polecam
a wy co zabieracie ze sobą na plażę??
Pamiętamy o:
1. kremach z filtrem najlepiej wodoodpornych
2. okularkach do pływania w zasolonej wodzie są nie zbędne
3. wygodny strój kąpielowy
4. Czapka, chusta niezbędne aby mózg się nam nie przegrzał
6.Okulary przeciwsłoneczne obowiązkowo chroniące oczy przed promieniami UV
5. i oczywiście lekturę jako że zapomniałam swojej książki do czytania musiałam się ratować kobiecą prasówką.
Dodatkowo w Chorwacji są wybrzeża kamieniste a brzegi morza wypełnione są jeżowcami, w szczególności na dzikich plażach na naszej prezentowały się tak:
niezbędne się okazały się specjalne buty do wody my swoje zakupiliśmy w Decathlonie.
Kilka chorwackich widoków:
Kto nie był w Chorwacji gorąco polecam
a wy co zabieracie ze sobą na plażę??
sobota, 23 czerwca 2012
Pielęgnacja twarzy po 30-stce -Vichy LiftActiv Retinol HA na noc
Jako że już dwudziestolatką nie jestem trzeba intensywnie smarować się różnego rodzaju specyfikami, które opóźniają procesy starzenia i sprawiają, że cera wygląda nieskazitelnie gładko:)
Właśnie skończyłam opakowanie kremu na noc z firmy Vichy LiftActiv retinol HA.
W skład kremu wchodzę potrójna dawka kwasu hialuronowego + Retinol A.
Krem ma pojemność 30 ml a kosztuje ok 120 zł w zależności od apteki. Ja swój dostałam na urodziny w dwupaku wraz z mleczkiem do demakijażu.
Moje wrażenia:
Plusy
- dobrze nawilża,
- nie pozostawia uczucia ciężkości na skórze
- szybko się wchłania
- nie roluje się na twarzy
- ładnie pachnie
- fajne opakowanie z dozownikiem bardzo higieniczne ( ale nie wiem ile w środku kremu jeszcze zostało nie wypompowanego)
Spektakularnego efektu wygładzenia zmarszczek nie zauważyłam, ale pewnie dlatego, że jak na razie nie mam ich zbyt wiele. Zakładam że ten krem to inwestycja aby zmarszczek w przyszłości było jak najmniej:)
Jedynym minusem to cena która jest dosyć wysoka jak za krem o pojemności 30 ml.
A wy stosujecie kremy przeciwzmarszczkowe?
Właśnie skończyłam opakowanie kremu na noc z firmy Vichy LiftActiv retinol HA.
W skład kremu wchodzę potrójna dawka kwasu hialuronowego + Retinol A.
Krem ma pojemność 30 ml a kosztuje ok 120 zł w zależności od apteki. Ja swój dostałam na urodziny w dwupaku wraz z mleczkiem do demakijażu.
Moje wrażenia:
Plusy
- dobrze nawilża,
- nie pozostawia uczucia ciężkości na skórze
- szybko się wchłania
- nie roluje się na twarzy
- ładnie pachnie
- fajne opakowanie z dozownikiem bardzo higieniczne ( ale nie wiem ile w środku kremu jeszcze zostało nie wypompowanego)
Spektakularnego efektu wygładzenia zmarszczek nie zauważyłam, ale pewnie dlatego, że jak na razie nie mam ich zbyt wiele. Zakładam że ten krem to inwestycja aby zmarszczek w przyszłości było jak najmniej:)
Jedynym minusem to cena która jest dosyć wysoka jak za krem o pojemności 30 ml.
A wy stosujecie kremy przeciwzmarszczkowe?
piątek, 15 czerwca 2012
make me up - makijaż wieczorowy VS makijaż dzienny
Zdjęcia jak najbardziej amatorskie ( jak można zauważyć)
bez wymazywania wszelkich niedoskonałości twarzy bo musiałabym się namęczyć;D
Kosmetyki, które użyłam w makijażu dziennym:
- Podkład Estee Lauder Double Wear kolor FRESCO
- Puder sypki Vichy Dermablend
- Róż Bourjois kolor matowy 74 Rose Ambre
-Rozświetlacz Hight Beam Benefit
- korektor pod oczy Bourjois healthy mix kolor 52
- zielony cień z Inglota 418 + Duraline ( do zielonej kreski), bazowy cień matowy kremowy 351, w załamanie matowy brąz 365, wewnętrzny kącik perłowy 397
- tusz do rzęs L'oreal Lash Architected 4D
- usta pomadka Lipsmacker Watermelon
Kosmetyki, które użyłam w makijażu wieczorowym:
- Podkład Estee Lauder Double Wear kolor FRESCO
- Puder sypki Vichy Dermablend
- Róż Bourjois kolor matowy 74 Rose Ambre
- Rozświetlacz Hight Beam Benefit
- korektor pod oczy Bourjois healthy mix kolor 52
- Bronzer Bi-Kor ziemia egipska
- Cienie z Paletki Urban Decay
- Kredka do oczu czarna Avon super Shock
- tusz do rzęs L'oreal Lash Architected 4D
- usta błyszczyk Essence Stay with me kolor 03 Candy Bar
środa, 13 czerwca 2012
Polecam aptekę internetową.....
gdzie można znaleźć produkty tańsze niż w innych sieciówkach.
Ja się w niej zaopatruję w płyn miceralny Bioderma Sensibio.
Osobiście jestem prawie 1 w miesiącu w Krakowie ( bo to moje rodzinne miasto) i kupuję Biodermę za 35 zł dwa opakowania po 250 ml.
Ale na stronie apteki znalazłam Biodermę płyn micelarny za 39 zł 2x250 ml plus koszt przesyłki.
( jeśli jesteś z Krakowa bądź okolic możesz odebrać produkty osobiście nie płacąc za przesyłkę)
zapraszam do apteki niezapominajka podaję stronę dla zainteresowanych
http://www.e-apteka-niezapominajka.pl
Ja się w niej zaopatruję w płyn miceralny Bioderma Sensibio.
Osobiście jestem prawie 1 w miesiącu w Krakowie ( bo to moje rodzinne miasto) i kupuję Biodermę za 35 zł dwa opakowania po 250 ml.
Ale na stronie apteki znalazłam Biodermę płyn micelarny za 39 zł 2x250 ml plus koszt przesyłki.
( jeśli jesteś z Krakowa bądź okolic możesz odebrać produkty osobiście nie płacąc za przesyłkę)
zapraszam do apteki niezapominajka podaję stronę dla zainteresowanych
http://www.e-apteka-niezapominajka.pl
mój pierwszy Chanel....
Stałam się posiadaczką szminki Chanel, Rouge Coco Shine - czyli pomadki o właściwościach błyszczyka. Posiadam kolor nr 54 BOY.
Pomadka ma transparentny kolor i w sumie o taki mi chodziło przy moich asymetrycznych ustach tylko na takie mogę sobie pozwolić:)
Efekt nawilżenia i trwałość producent ocenił na 8 godzin, niestety w tej kwestii muszę powiedzieć że szminka się tyle nie utrzymuje niestety, w sumie to muszę ją poprawiać dosyć często. Ale dzięki temu że kolor jest transparentny nie potrzebuje do tego lusterka i mogę spokojnie zrobić to w biegu. Co do efektu nawilżenia to moim zdaniem nie nawilża, muszę pod nią zawsze nałożyć jakąś pomadkę nawilżającą, bo mam uczucie raczej spierzchniętych ust.
Na moich ustach prezentuje się tak:
Moja ocena
opakowanie - piękne klasyczne chanelowskie
trwałość - utrzymuje się na ustach max 2 godziny
cena - zabójcza za 3 g szminki płacimy 137zł :(
efekt nawilżenia - średni, lepiej nałożyć pomadkę nawilżającą pod
Szczerze to po marce Chanel oczekiwałam więcej a jest raczej średnio, drugi raz na pewno jej nie zakupię, myślę że za tę kwotę można kupić inne produkty lepszej jakości.
A wy macie coś z Chanel co poleciacie???
Pomadka ma transparentny kolor i w sumie o taki mi chodziło przy moich asymetrycznych ustach tylko na takie mogę sobie pozwolić:)
Efekt nawilżenia i trwałość producent ocenił na 8 godzin, niestety w tej kwestii muszę powiedzieć że szminka się tyle nie utrzymuje niestety, w sumie to muszę ją poprawiać dosyć często. Ale dzięki temu że kolor jest transparentny nie potrzebuje do tego lusterka i mogę spokojnie zrobić to w biegu. Co do efektu nawilżenia to moim zdaniem nie nawilża, muszę pod nią zawsze nałożyć jakąś pomadkę nawilżającą, bo mam uczucie raczej spierzchniętych ust.
Na moich ustach prezentuje się tak:
Moja ocena
opakowanie - piękne klasyczne chanelowskie
trwałość - utrzymuje się na ustach max 2 godziny
cena - zabójcza za 3 g szminki płacimy 137zł :(
efekt nawilżenia - średni, lepiej nałożyć pomadkę nawilżającą pod
Szczerze to po marce Chanel oczekiwałam więcej a jest raczej średnio, drugi raz na pewno jej nie zakupię, myślę że za tę kwotę można kupić inne produkty lepszej jakości.
A wy macie coś z Chanel co poleciacie???
sobota, 2 czerwca 2012
Sprawdź ważność swoich kosmetyków!
Każdy kosmetyk ma swoją datę ważności. Zazwyczaj zwracamy uwagę na ilość miesięcy przez, który kosmetyk może być używany po otwarciu. Cała tajemnica polega na tym aby odkryć w kodach, kiedy kosmetyk został wyprodukowany i ile czasu już stoi na półce sklepowej.
Do tego celu powstały strony internetowe gdzie można sprawdzić, kiedy dany kosmetyk został wyprodukowany
http://checkcosmetic.net/
http://cosmeticswizard.net/
Na stronie trzeba wpisać kod z opakowania kartonowego, które zazwyczaj wyrzucamy kiedy otwieramy nowo nabyty kosmetyk lub na samym kosmetyku odnaleźć tłoczone lub wydrukowane kody cyfrowo literkowe:)
Sama dałam się trochę zwieść bo wpisywałam 5 ostatnich cyfr z kodu kreskowego, które sugerował że moje kremy i podkłady z Estee Lauder zostały wyprodukowane w 2003 lub 2008 roku. O zgrozo......
Jednak zostałam oświecona i po wpisaniu kodu z literkami okazało się że wszystko jest w porządku i nie mam przeterminowanych kosmetyków ufffff:)
Do tego celu powstały strony internetowe gdzie można sprawdzić, kiedy dany kosmetyk został wyprodukowany
http://checkcosmetic.net/
http://cosmeticswizard.net/
Na stronie trzeba wpisać kod z opakowania kartonowego, które zazwyczaj wyrzucamy kiedy otwieramy nowo nabyty kosmetyk lub na samym kosmetyku odnaleźć tłoczone lub wydrukowane kody cyfrowo literkowe:)
Sama dałam się trochę zwieść bo wpisywałam 5 ostatnich cyfr z kodu kreskowego, które sugerował że moje kremy i podkłady z Estee Lauder zostały wyprodukowane w 2003 lub 2008 roku. O zgrozo......
Jednak zostałam oświecona i po wpisaniu kodu z literkami okazało się że wszystko jest w porządku i nie mam przeterminowanych kosmetyków ufffff:)
Subskrybuj:
Posty (Atom)





