piątek, 10 sierpnia 2012

Różowa kolekcja cz 1 - róże rozświetlające

Post z cyklu pokaż co masz w środku swojej kosmetyczki.
W swojej kolekcji posiadam 7 róży do policzków. 3 z nich to matowe kolory, trzy z nich są rozświetlające oraz jeden róż w płynie.


1. Róż firmy Clinique Fresh bloom allover colour w kolorze 01 Peony
Róż posiadam w swojej kolekcji od ponad półtora, niestety nie służą mu podróże za każdym razem się kruszy jak widać na zdjęciu. Zdecydowanie ten róż zachwycił mnie swoim wytłaczanym kwiatkiem, który już tak pięknie niestety nie wygląda. No ale róż jest do używania a ni do oglądania;)
Produktu mamy 9 g za cenę 140 zł
Opakowanie ładne minimalistyczne bez zbędnych ozdobień z dużym lusterkiem.
Zdecydowanym plusem różu jest to, że można mieszać ze sobą kolory lub też wykorzystywać każdy osobno. Ja często najjaśniejszy  używam jako rozświetlacza na szczyty kości policzkowych.
Nie ma żadnych brokatowych drobinek, daje bardzo ładny delikatny efekt rozświetlenia na twarzy Kosmetyk tej jest bardzo wydajny.
Zdecydowanym plusem jest to że nie można z nim przesadzić i zrobić sobie krzywdy
Utrzymuje się na twarzy do 8 godzin
Lubię ten kosmetyk za ładne rozświetlenie , na minus niestety przemawia kiepskie opakowanie j bo niestety róż się mocno kruszy.

2.  Róż firmy Joko Universe , wypiekany róż do policzków w kolorze J 373
Informacja od producenta:
 "Wypiekany róż do policzków o delikatnej konsystencji, zapewniający naturalny efekt. Bogaty w olej z orzechów makadamia, który posiada właściwości nawilżające i ochronne. Róż nie zawiera talku, jest odpowiedni dla wszystkich rodzajów cery, także do cer problemowych"

Produktu mamy 7 g w czarnym plastikowym opakowaniu cena 19,90 zł
Pięknie rozświetla cerę. Ciężko z nim przedobrzyć i zrobić sobie plamy na twarzy.
Produkt mam w swojej kolekcji dosyć krótko i użyłam go dwa razy.
Jak na razie jestem zadowolona z efektu jaki dają na twarzy zdecydowanie polecam do letnich makijaży. 

3. Róż z różanej kolekcji firmy Wibo kolor pink Powder 02

produktu mamy 4,5 g za cenę około 7 zł. Data ważności 05/2013
Kolor to chłodny róż bardzo delikatny, subtelnie rozświetla.
Niestety opakowanie jest dosyć tandetne, białe z wytłoczonymi złotymi literami które się zcierają.
Róż utrzymuje się dosyć krótko na twarzy niestety pozostawia przy schodzeniu z twarzy brokatowe srebrne drobinki, za którymi nie przepadam. Najważniejsze, że cenowo to bardzo tani kosmetyk i nie można spodziewać sie cudów. Ogólnie jak za tą cenę kosmetyk całkiem niezły.

Oto jak prezentują się kolory na mojej dłoni czyli tzw swatche;)


 Jakie róże rozświetlające macie w swojej kosmetyczce które polecacie?
 


3 komentarze:

  1. bardzo ladne ;)
    Ten z kolekcji Wibo rownież posiadam i bardzo sobie go cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. kwiatek z Clinique jest śliczny! <3

    OdpowiedzUsuń