sobota, 15 października 2011

Bubel z kolorówki

Poszukiwałam jakiś czas temu kredkę do oczu, która będzie się zarówno trzymać na linii rzęs jak i na powiekach. Oczekiwania standardowe względem kredki, wydawałoby się.
W Sephorze polecono mi  wodoodporną kredkę do oczu firmy Make Up For Ever Aqua Eyes, cena zabójcza ok 90 zł ( ale miałam jakąś zniżkę więc zapłaciłam mniej) , uznałam znana marka to jakość idzie pewnie z ceną. 
Kredka jest miękka ładnie się rozprowadza, nie miałam do niej większych zastrzeżeń w perfumerii, wydawała się strzałem w 10. Zakupiłam kolor 01 czyli czarny, kolor bardzo wyrazisty.
Niestety, ale muszę stwierdzić, że wysoka cena nie potwierdza jakości produktu.  Kredka strasznie się odbija na powiece i zastyga, że nie można jej usunąć bez pocierania. Na linii wodnej utrzymuje się do 45 minut. Kredka nałożona na bazę czy bez bazy zachowuje się tak samo, dałam jej szanse tyle razy i za każdym razem zawodziła. Jednym słowem jestem rozczarowana tym produktem i do całej marki mam już jakąś awersje.

Czy ktoś ma tą kredkę i jest z niej zadowolony? może tylko się nie spisuje na moich oczach, bo ogólnie ma świetne recenzje, tym bardzie jestem rozczarowana:(

6 komentarzy:

  1. Dobrze wiedzieć, bo zastanawiałam się nad jej zakupem. Ja najbardziej lubię dwie kredki - Essence Long Lasting Eye Pencil 01 i MAC Eye Kohl w kolorze Smolder. Tej pierwszej używam do namalowania kreski wzdłuż linii rzęs, a tej drugiej tylko do wyciągnięcia kreski (nie używam jej do namalowania całej kreski z tego względu, że ma tendencję do odbijania się na górnej powiece, tak jak ta Twoja, nad czym ubolewam, bo jest miękka i fajnie się rozciera). Ta z Essence jest bardzo tania (kosztuje chyba 7 zł), a jest naprawdę świetna, bo trzyma się na oku calutki dzień. Minus jest taki, że jest wysuwana, więc nie można jej temperować i trudno jest narysować precyzyjny "ogonek" :) Możesz zrobić tak jak ja - kupić inną kredkę, a tą z MUFE stosować tylko do robienia końcówki - ja używam w tym celu cieniutkiego pędzelka, którym pocieram rysik kredki i maluję kreskę jakbym używała eyelinera w żelu :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. zostałaś otagowana http://beautywizaz.blogspot.com/2011/10/zostaam-nominowana-przez-blizniaczki09.html

    OdpowiedzUsuń
  3. cena za kredkę jak dla mnie kosmiczna ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. faktycznie cena kredki zabija, jednak ja w poszukiwaniu czarnej super kredki testowałam MUFE oraz Smashboxa i już w sephorze smashbox wypadł o wiele lepiej pod względem trwałości i intensywności czerni oraz twardości ołówka... tak więc kolejny zakup jest mi już znany, szczególnie po przeczytaniu tegoż posta ;-)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja uzywam MUFE Aqua Shadow- wodoodporna i jestem nia zachwycona. Nie odbija sie, nie roluje, nie rozmazuje...

    OdpowiedzUsuń